Iluzjonista


Link 13.11.2008 :: 22:04 Komentuj (6)
Trudno nie porównywać "Iluzjonisty" do "Prestiżu". Oba filmy mówią o Iluzjonistach z dziewiętnastego wieku. I mimo całkiem małdnych ujęć "Iluzjonista" przegrywając.
Fabuła "Iluzjinisty" przypomina nieco bajkę - biednego chłopca i księżną łączy uczucie, które potrafi przetrwać nawet 15 lat rozłąki. Przez ten okres czasu biedny chłopiec staje się dobrze zarabiającym magikiem - Eisenheimem(Edward Norton), a jego ukochana księżna (Jessica Biel)ma zostać narzeczona następcy cesarskiego tronu. Czy Księciowi Leopoldowi (Rufus Sewell) uda się zdobyć rękę arystokratki, której serce należy do iluzjonisty?
Fabuła, pierwszy minus filmu. Jest przewidywalna i wtórna - ile to już razy mieliśmy nieszczęśliwych kochanków? Nawet śledzenie jak powoli Inspektor Uhl(Paul Giamatti) rozwiązuje tajemnicę Iluzjonisty nie jest wciągające - a to dlatego, że zanim Inspektor wpada na genialne rozwiązanie, uważny widz zna je od dawna. Także prowadzenie samej akcji jest zbyt spokojne i wolne - film z tajemnica powinien przykuć do ekranu, a nie dawać możliwość wyjścia na herbatkę i nie przegapienia żadnego elementu dochodzenia do rozwiązywania zagadki.
Musze przyznać, ze bardzo rozczarowały mnie sztuczki wykonywane przez iluzjonistę. O ile w "prestiżu" były to triki, które można wykonać, tak w "Iluzjoniście" były one zasługa speców od efektów specjalnych - zbyt baśniowe by naprawdę iluzjonista mógł je wykonać. Przeszkadzało to w odbiorze głównej postać - miał nas oczarować iluzją,a nie czarami(szkoda, że nie miał różdżki!).
Film nie grzeje ani pod względem fabuły, ani wykonania. Jest bardzo przeciętny, przewidywalny, a w niektórych momentach po prostu nudny.



Draka - podam jeszcze kilka newsów przy okazji:
1.Już w tym tygodniu swa premierę na DVD maja takie filmy jak "Kung fu panda" i Książę Kaspian - oba filmy warto zobaczyć!
2.Wspaniała muzyka z "Mrocznego rycerza" nie weźmie udziału w wyścigu o Oscara - a to z powodu zbyt wielkiej ilości osób pracujących nad nią. Szkoda, bo to naprawdę świetna ścieżka dźwiękowa!

Why so serious?


Link 19.08.2008 :: 15:07 Komentuj (3)
Nowy batman bije rekordy i to w zawrotnym tempie. Jak na razie "Mroczny rycerz" zarobił 471,5$, czyli jest na drugim miejscu wśród filmów, które zarobił najwięcej. Wyprzedza go tylko "Titanic"(600,8$).

Powiem szczerze, że dużo filmów oglądam i ostatnimi czasy dwa filmy przerosły moje oczekiwania stając się dla mnie "arcydziełami": jest to właśnie najnowsza część Batmana i Opowieści z Narnii: Książę Kaspian. Zdecydowanie nie polecam najnowszej "Mumii", która zdecydowanie zawodzi!

Na koniec mojej całkiem chaotycznej notki podam parę ciekawostek. Do roli Jokera brano pod uwagę...Johnny'ego Depp'a! I mimo całej mojej miłosci do tego aktora, ciesze się,że tę rolę zagrał Heath Ledger, bo zagrał fenomenalnie!

Draka, ciągle polecająca obejrzenie "Mrocznego rycerza"!